RSS
people

Happy New Year 2010!

Oto i kończy się pierwsza dekada tego wieku i rozpoczyna nowy, świeżutki rok 2010. Dziś dzień, który kojarzy nam się ze składaniem życzeń i noworocznymi postanowieniami – dziś zajmiemy się i tym, i tym.

Na początek – prezent! Przygotowaliśmy dla was KONTRAKT na rok 2010 (jego nagłówek to po polsku “Postanowienia noworoczne – rok 2010″). Jego instrukcja obsługi:

  1. [ŚCIĄGNIJ]
  2. Wydrukuj
  3. Wypełnij.
  4. Powieś w widocznym miejscu.
  5. (opcjonalne) Możesz nam wysłać zdjęcie wypełnionego kontraktu, albo siebie z tym kontraktem. Kiedy ktoś inny zna Twoje postanowienia, czujesz większe zobowiązanie, żeby go dopełnić.

Wypełniając nasz Kontrakt, pamiętaj, żeby zaznaczyć kwadraciki tylko przy punktach, które osobiście Cię interesują, nie musisz wypełniać wszystkich! Wolne miejsca w kontrakcie wypełniaj realnymi celami, żeby się nie rozczarować. Przykładowo, lepiej sobie postanowić, że nauczysz się 100 znaków i odkryć w grudniu, że nauczyłeś się np. 250, niż napisać, że nauczysz się wszystkich 2000 jouyou kanji i w grudniu zobaczyć, że ledwie rozpoznajesz 500. Puste miejsca zostawiliśmy wiedząc, że każdy ma inne tempo nauki, inne ambicje i cele, ale też pamiętając, że psychologicznie najlepiej wpływają na nas konkretne cele; zamiast “będę się więcej uczył japońskiego” – “pouczę się japońskiego 4h w tygodniu”, zamiast “nauczę się więcej słownictwa” – “opanuję chociaż 200 nowych zwrotów” (pomaga przy tym zeszycik do słownictwa albo fiszki!). Pamiętajcie – cele muszą być konkretne i realne.

Podpisując się – domalujcie JEDNO oko – LEWE! – Darumie na dole. Zasada jest prosta – domalowujecie jedno oko wyrażając życzenie lub postanowienie. Jeśli w przeciągu roku życzenie się spełni, albo dotrzymacie postanowienia – domalowujecie drugie. Daruma jest figurką przynoszącą szczęście (stąd często na klasycznych figurkach pisze się ten znak kanji – “fuku” – szczęście) symbolizującą założyciela buddyjskiej sekty zen. Mają zaokrągloną podstawę, więc jeśli się przewrócą, szybko wracają do pionowej pozycji – symbolizuje to wytrwałość, postawę człowieka, który nigdy się nie poddaje. Więcej o Darumie możecie poczytać tutaj:

Trzymamy za was kciuki! Część redakcji 簡単だ!przygotowała też filmiki z życzeniami, oto one:

Robo-kun, z edukacyjną nutą


Palnik, w klimatach zadumy


Mizuu, po japońsku


A od wszystkich jeszcze raz:

良いお年を!

あけましておめでとうございます!

今年もよろしくお願いします!

簡単だ! Team

2 Komentarze(y) | Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,

Akazukin Wyjaśnia: Potęga kanji i inne.

Kolejna porcja zmagań z japońskim w postaci multimedialnej. Tak jak ostatnio, przed wami  5 scenek z japońskich produkcji telewizyjnych.

1. Czołówkę, otwiera ta sama postać co poprzednio. Tym razem problemem jest nieregularne czytanie imienia „Asuka”.

2. Czytanie imion to jedno, pisanie to drugie. Czasami możemy mieć kłopoty jeśli wyleci nam z głowy to jak się pisało kanji w czyimś imieniu.

3. Tu z kolei przykład na udaną komunikację z użyciem pisma. Jeśli jesteś chińczykiem i masz problemy z dogadaniem się w Japonii, użyj kanji!

4. Już na samym początku nauki języka dowiadujemy się o złożoności języka pod względem stopni grzeczności. Oto przykład na to jak nie rozmawiać przez telefon gdy po drugiej stronie jest ktoś ważny.

5. Partykuła わ jest głównie używana przez kobiety. Mężczyźni jednak też jej czasem używają. Oczywiście zdarza się to o wiele rzadziej i tylko wtedy gdy jest ku temu powód. W tym wypadku mamy do czynienia z わ użytym do silnego podkreślenia swojego postanowienia.

Brak komentarzy | Tagi: , , , , , , , , , , ,

ZZA KRZAKA: Trzy po trzy

th_kantandaCzy wiesz, że w nauce języków zawsze jest coś takiego jak umiejętność bierna oraz czynna i tyczy się to także kanji? Znacznie prędzej uczymy się czytać i rozumieć ze słuchu niż pisać i mówić, co jest źródłem frustracji wielu przyszłych poliglotów. Musimy zaakceptować ten stan rzeczy. Ale czasem trzeba przemóc się i postawić pierwszy krok na ścieżce. Kiedyś trzeba przekonać się do nauki hiragany, kiedyś pierwszy raz trzeba zagadać do Japończyka na Skype, kiedyś trzeba napisać swoje pierwsze kanji. Dzisiaj pokażemy wam trzy proste znaki o 3 pociągnięciach, które uosabiają najważniejsze zasady stawiania kolejnych kresek w japońskich ideogramach.

TRZY…

kanji_trzy
To o ironio znak “trzy” czytany “san”. Uosabia on pierwsza zasadę - kreski pisz z góry na dół. Pamiętajcie o proporcjach – środkowa kreska jest najkrótsza ze wszystkich, a dolna – najdłuższa!

DWA…

kanji_dwa
To bardzo plastyczny znak “rzeka” czyli “kawa” (Czy jeśli w kraju mlekiem i miodem płynącym mamy taki rzeki, oznacza to, że ich rzeki spływają cappuccino?…). Niektórym bardziej się kojarzy z wodospadem, ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, prawda? Zasada, którą reprezentuje ten znak to “kreski pisz od lewej do prawej“.

JEDEN…

kanji_jeden
Ostatnią zasadę poznamy przy pomocy znaku “mały” o czytaniach takich jak “chii(sai)” czy “shou”. Mały, ale niegłupi, bowiem wie, że najpierw pokazujemy swoje najmocniejsze punkty – niestety jednak zasadą uniwersalną nie jest – “pisz najpierw najdłuższą kreskę” ani “centralna kreska najpierw” (często jest odwrotnie) – zasada, która nakazuje pisać ten znak tak, a nie inaczej to raczej “jeśli inne kreski składają ci pokłon, musisz być napisany najpierw“. Zawsze gdy kreski zbiegają się by wskazać jakieś pociągnięcie, zazwyczaj to pociągnięcie zostane nakreślone przed nimi (spójrzcie na takie znaki jak: 当 水 薬)

…START!

Twoja kolej! Jak sam widzisz, nie wszystkie znaki pisma japońskiego to okropne straszydła! Postaw pierwszy krok na drodze do podbicia terra incognita japońskiego pisma i naucz się powyższych prostych znaków. A potem nie ustawaj w bojach!!!

Brak komentarzy | Tagi: , , , , , , ,