Misja człowieka nigdy się nie kończy… szczególnie u nas w kraju.
Na polskim rynku niedawno pojawiło się nowe czasopismo traktujące głównie o Mandze i Anime pod tytułem “Arigato” – sama czekam żeby położyć na nim łapki, wygląda dosyć profesjonalnie, tylko jest jeden mały szczegół… z okładki wali po oczach ortograficzny błąd w tytule!
Po japońsku dziękuję to “ありがとう” a-ri-ga-to-u zapisywane też przez o z makronem (taką kreską poziomą na górze) – no a tu ktoś najwyraźniej o tym, było nie było, istotnym szczególe zapomniał. Z tego co mi już wiadomo, redakcja orientuje się w istnieniu błędu w zapisie iloczasu, ale zorientowała się raczej za późno. Mam tylko nadzieję, że we wstępniaku na pierwszej stronie nie ma żadnego “Ohajo!” ani “Ohayo!“. Głównym problemem ze zmianą loga jest już w tej chwili fakt, że kolejne U się nie zmieści, a makron zasłoniłby ograniczenie wiekowe umieszczone przezornie na okładce. I co teraz? Jakaś oficjalna errata maybe?
Drugi przykład jest jeszcze gorszy, bo w TV poszedł i to na TVNie, który lubię i szanuję. Obejrzeć możecie go tutaj. Oczywiście nie jest to błąd stacji, ale szanownego Marcina z Torunia, który chciał się popisać, ale.. trochę mu nie wyszło. Zapis “Aishiteruwa Rei Ayanami” jest o tyle problematyczny, że miał znaczyć coś innego niż faktycznie znaczy. Chłopak miał najwyraźniej jakieś blade pojęcie i sklecił komunikat “愛してるはレイ。。。”, z gramatycznego punktu widzenia zupełnie błędny bo tematem zdania może być tylko rzeczownik (lub inna “urzeczownikowiona” część mowy za pomocą np. “no”). Zapis można by zmienić do “愛してるわ、 レイ。。。”, ale wtedy powstaje inny chochlik – to jest maksymalnie i najbardziej kobieco nacechowana partykuła. Co oznacza, że albo biedny Marcin jest gejem, albo hermafrodytą – i jego wybranka nie byłaby zapewne zadowolona z tego faktu. Istnieje jeszcze jedna możliwość “愛してる人はレイ。。。” – co oznaczałoby “Osoba, którą kocham to Rei…”.
Jeśli Marcin nas czyta, to życzymy wytrwałości w nauce i w związku. Obie rzeczy się przydadzą.
PS → Za wszystkie zgłoszenia dziękuję, jeszcze jest trochę miejsc, więc zapraszam.























