30
04
2008
Na dobry początek, jeśli ktoś nie zna kany, proponuje roboczo odwołać się do tej tabelki:
A potem nauczyć się kany, polecam [tę stronę]
A teraz zapraszam na część właściwą notki – otwierający nasz blog filmik!
Na dobry początek, jeśli ktoś nie zna kany, proponuje roboczo odwołać się do tej tabelki:
A potem nauczyć się kany, polecam [tę stronę]
A teraz zapraszam na część właściwą notki – otwierający nasz blog filmik!
2008-05-03 godz. 18:18
No proszę, szybka latwa, i prosta nauka j. japońskigo. No i te karteczki ^” BOMBA! Naturalnie prowadzona lekcja, a nie jakaś tania komercja. Przy takim nauczycielu, i “materiałach” jakie podaje, nauka idzie szybko, sprawnie, no i przede wszystkim w miłej atmosferze.
[Odpowiedz]
2008-05-03 godz. 23:04
Super sprawa. Bardzo fajnie przeprowadzona lekcja.
PS: Mała uwaga dla czytelności: pod koniec karteczki są przepalone światłem i nie widać dokładnie znaków ;)
[Odpowiedz]
2008-05-03 godz. 23:21
@Liail:
Chyba zalezy od ekranu, ale faktycznie, mniej wyrazne te biale, bede uwazac na przyszlosc jak mi sie zdarza jeszcze videologi :D
[Odpowiedz]
2008-05-04 godz. 12:19
O_O Jesteś świetna! Naturalnie i skutecznie… No i z humorem! :D Dodaję do ulubionych i czekam na więcej lekcji! Pozdrawiam! :***
[Odpowiedz]
2008-05-26 godz. 19:45
Total ownage. Wielki + dla Mizuu za humor w lekcjach.
[Odpowiedz]
2008-12-03 godz. 20:39
[...] rant, źródła Wróćmy jeszcze na chwilę do tematu nauki sylabariuszy japońskich, o którym [nadmianialiśmy już] na samym początku, a potem przy okazji [recenzji] [pozycji] Studia JG. A to dlatego, że [...]